sobota, 10 stycznia 2015

Kolejne postępy!

Syneczku, co ja z Tobą mam:) Taniec z Gwiazdami na pewno, uwielbiasz tańczyć, a ja kocham patrzeć jak pląsasz:). Właśnie patrzę na Ciebie jak śpisz i jak zawsze ogarnia mnie taka fala czułości wobec Ciebie. Jesteś rozbrykany mówisz na poziomie dziecka 2,5 letniego, a masz dopiero 1,5 roku. Wspaniale ogarniasz o co chodzi z brakiem pampersa i całe dnie spędzasz w majteczkach tylko na czas snu masz pampersa.Uwielbiam, gdy wołasz "Riatunkiu" co znaczy, że chcesz siusiu już, teraz, natychmiast:). Synu, wnosisz do mojego życia mnóstwo radości, chociaż nerwów i zmęczenia też. Jedno czego pragnę to Twoje szczęscie i bezpieczeństwo. Mam nadzieję, że uda mi się wychować Ciebie na wspaniałego mężczyznę. Na samą myśl o tym, że muszę Cię przygotować na ten okropny świat mam dreszcze. Najchętniej zatrzymałabym Cię w szklanej kuli i nigdy nie wypuściła, ale zdrowy rozsądek niestety zmusza mnie do tego by uczyć Cię samodzielności. Chętnie i szybko się uczysz nowych rzeczy, masz charakterek po mamusi, więc jak czegoś nie chcesz to nawet nie nalegam, bo awantura murowana:) Mam nadzieję, że będziesz zawsze patrzył w przyszłość bez strachu jak teraz:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz